Skip to main content

styl życia


Zespół Lepiej.

Zespół Lepiej.


eye1 448

Od less waste do zero waste – zgodnie z zasadą 5R

Zespół Lepiej.
Zespół Lepiej.

Wyobraź sobie niewielkich rozmiarów słoiczek, taki mniej więcej półlitrowy... A teraz pomyśl, że miałyby się w nim zmieścić odpady, które wyprodukowałeś w ciągu ostatniego roku. Niemożliwe? A jednak! Jest ktoś, komu się udało. Kilkanaście lat temu Bea Johnson, aktywistka i blogerka, postanowiła wprowadzić do swojego życia kilka zmian, dzięki którym do minimum zredukowała ilość śmieci wytwarzanych przez swoją rodzinę. I choć początki ruchu zero waste sięgają lat 70. XX wieku, to właśnie Bea i jej spektakularne osiągnięcie rozpropagowało tę ideę na świecie.

Od less waste do zero waste – zgodnie z zasadą 5R

 

Co to jest zero waste?

„Zero waste” na język polski można przetłumaczyć jako „zero odpadów”, czy też „zero marnowania”. Jest to podejście do życia, w ramach którego dana osoba stara się maksymalnie zredukować ilość wytwarzanych przez siebie śmieci.

A wszystko dlatego, że świat zalewa fala odpadów, które – nie ulegając rozkładowi – mnożą się w zastraszającym tempie. W historii ludzkości jest to sytuacja nowa, więc nic dziwnego, że dopiero uczymy się, jak sobie z nią radzić. Życie w stylu zero waste jest jedną z odpowiedzi na ten problem.  Co ważne, takie podejście jest dobre nie tylko dla planety, ale też dla naszego portfela – pozwala nam bowiem zaoszczędzić sporo pieniędzy.

Zasada 5R

Choć wielu osobom życie bez generowania odpadów wydaje się wizją odległą, to w dążeniu do tego idealnego stanu warto skupić się na teraźniejszości. Zastanów się, co możesz zrobić tu i teraz, aby choć w niewielkim stopniu ograniczyć ilość wytwarzanych przez siebie śmieci.

Pomocna może okazać się sformułowana przez Beę Johnson zasada 5R. Doskonale oddaje ona ideę zero waste, która zakłada ograniczenie produkcji śmieci na wielu etapach – od zakupów, przez użytkowanie, po odpowiednie gospodarowanie rzeczami, których już nie potrzebujemy. A brzmi ona następująco:

  1. Refuse (odmawiaj) – jeśli nauczysz się mówić „nie”, automatycznie zmniejszysz liczbę przedmiotów, które stają się częścią Twojego życia. Przykłady? Proszę bardzo! Powstrzymaj sprzedawcę w sklepie z warzywami przed zapakowaniem zakupów do jednorazówki. Poproś barmana, by nie dodawał słomki do zamówionego przez Ciebie drinka. Zrezygnuj z plastikowej łyżeczki w lodziarni. Powstrzymaj osobę roznoszącą ulotki przed wręczeniem Ci pięciu świstków, które i tak po chwili trafią do kosza. Dzięki tym i podobnym działaniom zredukujesz ilość odpadów i skłonisz innych do zastanowienia się nad ekologicznymi konsekwencjami tego, co robią.  
  2. Reduce (ograniczaj) – ogranicz konsumpcję i nie kupuj wszystkiego, na co Cię stać. Nie kupuj rzeczy tylko dlatego, że są ładne albo trafiłeś na świetną promocję. Zamiast tego zastanów się, czy naprawdę ich potrzebujesz, czy nie lepiej będzie je od kogoś pożyczyć lub odkupić.
  3. Reuse (używaj ponownie) – pamiętaj, że przedmiotom można dać drugie życie. Wiele zepsutych rzeczy można naprawić lub wykorzystać w inny od pierwotnego sposób. Jeśli coś po prostu Ci się znudziło, ale wciąż spełnia swoją funkcję, oddaj to lub sprzedaj. Pamiętaj też, że nie wszystko musisz mieć nowe – używane rzeczy w doskonałym stanie często można odkupić za bezcen.
  4. Recycle (przetwarzaj) – segreguj śmieci. Jeśli nie dasz rady czegoś naprawić, ani ponownie wykorzystać, pamiętaj, aby podczas wyrzucania danej rzeczy odpowiednio ją sklasyfikować i przygotować do ponownego przetworzenia. Pomogą Ci w tym wytyczne, które w każdej gminie opracowują zakłady komunalne.
  5. Rot (kompostuj) – oczywiście łatwiej założyć kompost w domu niż w bloku, ale zdarzają się osoby, które kompostują odpadki organiczne nawet w małych miejskich kuchniach. Jeśli przeraża Cię ta wizja, wystarczy, że będziesz trzymać się poprzedniego punktu – po prostu dbaj o to, aby do kosza na odpady zielone trafiały tylko odpowiednie śmieci, a ich przetworzeniem zajmie się za Ciebie pobliska kompostownia.

Jest jeszcze jedna zasada, o której należy pamiętać: wymienione powyżej działania należy traktować jako etapy procesu i nie można zamieniać ich kolejności.

A co, jeśli to zbyt wiele? Jest jeszcze less waste!

Zero waste nie jest dla wszystkich. A przynajmniej nie od razu. To zrozumiałe, że nagłe wprowadzenie do swojego życia wszystkich wymienionych powyżej zasad dla wielu osób może być trudne, a nawet zniechęcające. Ale jest na to rada. Zamiast od razu rzucać się na głęboką wodę, wypróbuj metodę małych kroków – postaw na less waste. 

Czym różni się zero waste od less waste? Odpowiedź oczywiście kryje się w nazwach tych pojęć – o ile zero waste zakłada całkowitą redukcję produkowanych śmieci, o tyle less waste skupia się na tym, aby wytwarzanych odpadów było po prostu mniej (less – ang. mniej).

Pamiętaj więc o zasadzie 5R i wprowadzaj w swoim życiu zmiany tam, gdzie na daną chwilę jest to dla Ciebie możliwe. Dokonuj świadomych wyborów zakupowych, rezygnuj z niepotrzebnych opakowań, skupiaj się na odpowiedniej segregacji odpadów, dawaj drugie życie przedmiotom, które już posiadasz… Możliwości jest mnóstwo.

A jeśli brakuje Ci pomysłów na to, co możesz robić na co dzień, aby żyć w duchu less waste, zapoznaj się z naszym artykułem Zero waste w praktyce – 26 sposobów, by żyć bardziej EKO. To praktyczny poradnik, z którego możesz czerpać wybiórczo – w zależności od swoich chęci i możliwości. Pamiętaj, że każda – nawet mała – zmiana nawyków, to duży krok dla naszej planety i otaczającej nas przyrody.